Maj to jeden z najpiękniejszych miesięcy w ogrodzie – wszystko budzi się do życia, a my ogrodnicy mamy ręce pełne pracy.
Koniec przymrozków = czas na rośliny ciepłolubne
Maj oznacza pożegnanie z zimnymi ogrodnikami i Zośką – możemy śmiało wynosić z domu rośliny ciepłolubne: oliwki, oleandry czy inne egzotyki zimowane w garażu. Warto je wcześniej zahartować, a w razie potrzeby – na noc delikatnie okrywać agrowłókniną.
Nawożenie i zraszanie
To idealny moment, by nadrobić zaległości w nawożeniu. Osobiście uwielbiam stosować nawozy płynne i delikatnie zraszać rośliny elektrycznym opryskiwaczem – to dla nich jak zastrzyk energii! Pamiętajcie tylko, by opryski robić wcześnie rano lub późnym wieczorem – nie wtedy, gdy aktywne są zapylacze.
Walka z mszycami – naturalnie i skutecznie
Jeśli już pojawiły się mszyce, zacznijcie od naturalnych metod – mocny strumień wody, ręczne usuwanie (choć to nie dla każdego 😉), lub oprysk z czosnku. Warto działać od razu, zanim się rozpanoszą.
Przycinanie po przymrozkach
Niektóre rośliny mogły ucierpieć – ja musiałam ponownie przyciąć róże. Lepiej usunąć przemarznięte pędy, by nie osłabiały rośliny. To również czas na ogławianie tulipanów i szafirków – liście zostawiamy do naturalnego zaschnięcia, by cebule miały szansę się odżywić.
Czas na sadzenie!
W maju możemy już spokojnie sadzić:
-
Pomidorów w szklarni – zwłaszcza zahartowane sadzonki
-
Byliny – to ostatni moment na podział niektórych, np. kocimiętki (można też zastosować tzw. Chelsea Chop)
-
Lilie – końcówka maja to ostatni dzwonek na ich sadzenie
Werbena patagońska i rośliny samosiejki
Uwielbiam przesadzać młode siewki werbeny patagońskiej – są już wystarczająco duże, by rozlokować je po całym ogrodzie. Rozluźniam delikatnie kępki, by sadzonki nie musiały konkurować o miejsce.
Rabaty – planuj, uzupełniaj, inspiruj się
Maj to idealna pora, by przeanalizować swoje rabaty:
-
Gdzie brakowało koloru?
-
Gdzie było zbyt tłoczno?
Na przykład u mnie łubiny rozrosły się spektakularnie – wiem, że na przyszły rok muszę je podzielić. Do rabat dodaję też jednoroczne kwiaty i cudowne szałwie, takie jak ‘Amistad’ czy ‘Kiss and Wishes’ – nadają rabatom bajecznego klimatu!
Rośliny na balkon i taras
Donice z pergolą? Czemu nie! U mnie świetnie sprawdził się clematis ‘Blue Surprise’ i róża pnąca ‘New Dream’, które zniosły przymrozki bez problemu. W maju warto jeszcze posadzić rośliny do donic i balkonów – nie tylko ozdobne, ale i użytkowe!
Naturalne syropy – z mniszka i czarnego bzu
Maj to też czas na syropy z mniszka lekarskiego i kwiatów czarnego bzu. Zbieramy je razem z dziećmi i robimy domowe mikstury – idealne do wody, herbaty lub na przeziębienie.
Hortensje i ściółkowanie
Nie zapomnijcie o hortensjach, szczególnie bukietowych – majowe podlewanie to klucz do bujnego kwitnienia latem! Możecie też już śmiało ściółkować rabaty – gleba jest ciepła, więc wszystko pięknie się ukorzenia.
Maj w ogrodzie to czas intensywny, ale niezwykle satysfakcjonujący. Sadzenie, nawożenie, przycinanie, planowanie – to wszystko sprawia, że ogród rozkwita na naszych oczach. Cieszcie się tym czasem, korzystajcie ze słońca i działajcie w ogrodzie z radością.
Do zobaczenia w kolejnym wpisie – i koniecznie zajrzyjcie na kanał „Zakazany Ogród”!